W IV kwartale przyznano mniej kredytów

963936 25860672W ostatnim kwartale 2011 roku spadła liczba nowo przyznanych kredytów, zmniejszyła się także ich wartość. Ale i tak obie te wartości były lepsze niż w roku 2010, kiedy sytuacja na rynku kredytowym wyglądała bardzo kiepsko.

Najbardziej w ostatnich miesiącach wzmocniły się kredyty w złotówkach, które w roku ubiegłym stanowiły łącznie niemal 79 procent nowego portfela kredytowego. W przypadku kredytów walutowych mocno zmalało zainteresowanie frankiem szwajcarskim, zwiększyła się za to liczba kredytów przyznawanych w euro. Mniej kredytów i duża podaż nowych mieszkań zaowocowała z kolei tym, że ceny nieruchomości poszły w dół.

W ostatnim kwartale ubiegłego roku przyznano łącznie 58813 kredytów, czyli o niewiele ponad 13 procent mniej niż w trzecim kwartale tego samego roku. O ponad 15 procent spadła też wartość łącznego zadłużenia – w ostatnich trzech miesiącach banki przyznały kredyty na sumę 10,8 miliarda złotych. Maksymalna okazała się za to średnia wartość kredytu hipotecznego – ponad 208 tysięcy złotych. Mając na uwadze te dane, zwłaszcza silne załamanie w połowie roku, prognozy na rok bieżący zakładają, że pod względem kredytów 2012 nie będzie lepszym rokiem niż minione 12 miesięcy.

Nawet jeśli można zauważyć pewne ożywienie gospodarcze czy coraz atrakcyjniejsze ceny mieszkań, to jednak wzrost hamuje wprowadzona na początku roku rekomendacja S, zaostrzająca kryteria przyznawania kredytów hipotecznych. W 2012 roku zakończy się także rządowy program „Rodzina na swoim”. Według analityków, to najlepszy czas na zmiany w polityce mieszkaniowej.

Coraz mniejsza dostępność kredytów hipotecznych powoduje, że podaż mieszkań rośnie z każdym miesiącem i nawet obniżki cen nie są w stanie odwrócić tego trendu, ponieważ ludzi po prostu nie stać na kredyty hipoteczne.

Z drugiej strony jednak, jeśli system podatkowy zostanie uszczelniony i z rynku znikną na przykład lokaty jednodniowe, to część inwestorów może się zainteresować rynkiem mieszkaniowym. Część specjalistów jest również zdania, że w Polsce powinien się pojawić sensowny system długoterminowego oszczędzania na własne cele mieszkaniowe, co spowoduje większe ożywienie na rynku nieruchomości i spowoduje jednocześnie, że więcej osób będzie mogło sobie pozwolić na własne mieszkanie.


Share

Redakcja poleca

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii, w celach reklamowych i statystycznych. Pliki cookies są zapisane w pamięci Twojej przeglądarki. W przeglądarce internetowej możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies. Dowiedz się więcej o naszej polityce plików cookies. Zamknij